Wykorzystanie godzin karcianych
Odpowiada
Tomasz Lewicki

Prawnik

Pytanie:

W szkołach pojawił się problem dotyczący tzw. godzin karcianych, a konkretnie tego, co można, a czego nie powinno się w tym czasie robić. Dyrekcja zdecydowała, że na tych godzinach nie wolno organizować uczniom sprawdzianów – zaległych czy poprawkowych – gdyż nauczyciel podczas gdy uczniowie piszą sprawdzian nie pracuje. Jestem zbulwersowana tym stwierdzeniem, gdyż może fizycznie w tym w czasie nie pracuję, ale jednak pracuję wcześniej (układając pytania na sprawdzian) i później (sprawdzając prace). Ze strony uczniów jest zapotrzebowanie na pisanie sprawdzianów, na których byli nieobecni. Pytanie brzmi, czy mogę umawiać się z uczniami, którzy chcą napisać zaległy sprawdzian, aby robili to na godzinach karcianych? I co jeśli nikt nie jest zainteresowany dodatkowymi zajęciami z przedmiotu niematuralnego? Godzina karciana ma się mimo to odbyć?

Odpowiedź:

Decyzja w sprawie, jakie zajęcia będą realizowane w szkole w ramach tzw. godzin karcianych, o których mowa w art. 42 ust. 2 pkt 2 lit. a i b Ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (DzU z 2014 r. nr 191 ze zm.) należy do kompetencji dyrektora szkoły. Zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Edukacji Narodowej wyrażonym w piśmie z 8 października 2009 r. w sprawie sposobu wykonania przepisu art. 42 ust. 2 pkt 2 lit. a i b Karty Nauczyciela godzin tych nie można przeznaczyć na zajęcia obowiązkowe, opiekę nad uczniami podczas ich dowozu do szkoły, doraźne zastępstwa oraz nauczanie indywidualne. Powinny być one przeznaczone na „inne zajęcia i czynności wynikające z zadań statutowych szkoły, w tym zajęcia opiekuńcze i wychowawcze uwzględniające potrzeby i zainteresowania uczniów”.

Intencją ustawodawcy wprowadzającego te godziny było wzmocnienie i wzbogacenie sposobów realizacji potrzeb rozwojowych uczniów oraz rozszerzenie oferty działań edukacyjnych, wychowawczych i opiekuńczych szkoły. Zajęcia realizowane w ramach tych godzin powinny być dokumentowane w dziennikach innych zajęć, w którym powinno być zawarte wskazanie, czy były one realizowane w ramach godzin karcianych, o czym przesądza § 13 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia z dnia 29 sierpnia 2014 r. w sprawie sposobu prowadzenia przez publiczne przedszkola, szkoły i placówki dokumentacji przebiegu nauczania, działalności wychowawczej i opiekuńczej oraz rodzajów tej dokumentacji (DzU z 2014 r., poz. 1170, ze zm.).

W mojej ocenie – jeśli nauczyciel był gotów do pracy, a zajęcia nie doszły do skutku z przyczyn od niego wprost niezależnych, to godzinę karcianą uważa się za zrealizowaną przez nauczyciela. To szkoła bowiem, a właściwie kierujący nią dyrektor, odpowiada za organizację pracy i na nim ciąży obowiązek umożliwienia nauczycielowi realizacji tych godzin. Natomiast odpowiedź na pytanie, czy można organizować w ramach tych godzin zaległe lub poprawkowe sprawdziany jest przecząca, bowiem jest to de facto realizacja zajęć obowiązkowych, z których ocenę ewidencjonuje się w innym miejscu niż godziny karciane.

Komentarze

  1. Jeśli na godzinie karcianej nie mogę zorganizować sprawdzianu dla ucznia, który nie był na lekcji, na której jego koledzy pisali sprawdzian, to kiedy uczeń ma ten sprawdzian uzupełnić? Nie na lekcji, bo na lekcji uczymy się nowych rzeczy i taki uczeń piszący zaległy sprawdzian narobiłby sobie dodatkowych zaległości. Poza lekcjami i poza godzinami karcianymi? To tego czasu przecież już w ogóle nikt nie ewidencjonuje (jeśli to w tym jest problem). I nikt za niego nie płaci!
    Biorąc pod uwagę, że statystycznie każdego sprawdzianu, w każdej klasie nie pisze przynajmniej jeden uczeń – to każdy sprawdzian muszę robić jeszcze raz. Kiedy?
    Godziny karciane mają być przeznaczone na zajęcia uwzględniające potrzeby uczniów. Ale to uczeń chce poprawić sprawdzian. Ma taką potrzebę. To dlaczego poprawkowego sprawdzianu nie można zorganizować na godzinie karcianej?
    Nie mogę się zgodzić ze stwierdzeniem, że uzupełnianie i poprawianie sprawdzianów to „de facto realizacja zajęć obowiązkowych”. Uczeń nie ma obowiązku poprawiać sprawdzianu – ma tylko takie prawo.
    A że ocenę się ewidencjonuje w innym miejscu niż godziny karciane? Nie rozumiem w czym tu tkwi problem.Jeśli faktycznie jest to jakiś problem, to na przykład można te informacje uzupełnić, np wpisując w dzienniku datę kiedy dany, konkretny uczeń pisał sprawdzian a w rejestrze godzin karcianych i tak zawsze wpisuje się nazwiska obecnych
    uczniów.
    Chyba jest to komplikowanie życia nauczycielom ( i uczniom) i niedostrzeganie realiów szkolnych.

Sonda

Czy przypadła Państwu do gustu nowa odsłona "Oświaty i Prawa"?

Stale się rozwijasz i szukasz nowych inspiracji?

Sprawdź ofertę NOE!

To największy w kraju ośrodek rozwijający kluczowe kompetencje nauczycieli


Zobacz
Poznaj naszą ofertę dla nauczycieli
Zobacz