Ocena przewidywana a ostateczna
Odpowiada

PYTANIE

Czy nauczyciel ma prawo zmienić ocenę przewidywaną (na semestr i końcoworoczną) na niższą i czy wystawiając ocenę przewidywaną pozytywną, ma prawo postawić ocenę niedostateczną, a także, jakie przepisy regulują te sytuacje.


ODPOWIEDŹ

Tak, według mojej opinii nauczyciel ma prawo postawić ostatecznie ocenę niżą od oceny przewidywanej, chociaż przepisy prawa obowiązujące w tym zakresie mogą budzić pewne wątpliwości, a co za tym idzie – rodzić niewłaściwe i nielogiczne wnioski. Omawiana sprawa została uregulowana w Rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej z dnia 30 kwietnia 2007 r. w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych (DzU z 2007 r. nr 83, poz. 562, z późn. zm.) oraz w statucie szkoły, do którego odsyła przedmiotowe rozporządzenie.

Przyjrzyjmy się przepisom wyżej wskazanego rozporządzenia. Zgodnie z § 3 ust. 3 pkt 6 rozporządzenia ocenianie wewnątrzszkolne obejmuje ustalanie warunków i trybu uzyskania wyższych niż przewidywane rocznych (semestralnych) ocen klasyfikacyjnych z obowiązkowych i dodatkowych zajęć edukacyjnych oraz rocznej oceny klasyfikacyjnej zachowania. Dalej § 3 ust. 4 rozporządzenia stanowi, że szczegółowe warunki i sposób oceniania wewnątrzszkolnego określa statut szkoły, z uwzględnieniem przepisów rozporządzenia. § 4 rozporządzenia nakłada na nauczycieli obowiązek informowania uczniów oraz ich rodziców (prawnych opieknów) na początku każdego roku szkolnego m.in. o warunkach i trybie uzyskania wyższej niż przewidywana rocznej (semestralnej) oceny klasyfikacyjnej z obowiązkowych i dodatkowych zajęć edukacyjnych. I w końcu najważniejszy dla rozpatrywanego problemu § 11 ust. 9 rozporządzenia, który brzmi: „Przed rocznym (semestralnym) klasyfikacyjnym zebraniem plenarnym rady pedagogicznej nauczyciele prowadzący poszczególne zajęcia edukacyjne oraz wychowawca klasy są obowiązani poinformować ucznia i jego rodziców (prawnych opiekunów) o przewidywanych dla niego rocznych (semestralnych) ocenach klasyfikacyjnych z zajęć edukacyjnych i przewidywanej rocznej ocenie klasyfikacyjnej zachowania, w terminie i formie określonych w statucie szkoły.”.

Właściwie tyle stanowią w omawianym zakresie przepisy prawa powszechnie obowiązującego. Szczegółowych rozwiązań (m.in. konkretnych terminów, sposobów i formy powiadamiania uczniów i rodziców o przewidywanej ocenie klasyfikacyjnej) w zakresie wewnątrzszkolnego systemu oceniania należy szukać w pierwszej kolejności w statucie szkoły, naturalnie z takim zastrzeżeniem, że przepisy statutu nie mogą stać w sprzeczności z aktem prawnym wyższego rzędu (w tym przypadku z rozporządzeniem MEN). Statut szkoły powinien więc zawierać z całą pewnością określenie trybu (odwoławczego) i warunków, jakie musi spełnić uczeń, który chce uzyskać ocenę wyższą od przewidywanej. Jakie podstawowe wnioski wypływają z analizy przepisów rozporządzenia MEN? Po pierwsze fakt, że przytoczone powyżej rozporządzenie nie wskazuje wprost, że dopuszczalna jest sytuacja, w której uczeń ostatecznie zostanie sklasyfikowany na ocenę niższą od przewidywanej nie oznacza, że taka sytuacja nie może mieć miejsca. Nie chcę się zagłębiać w definicję i próbę analizy słowa „przewidywana”, ale nie mam żadnych wątpliwości, że jest to ocena, która jest możliwa tylko hipotetycznie, warunkowa, można nawet powiedzieć, możliwa do uzyskania dopiero po „dotrzymaniu umowy” przez ucznia (np. napisanie sprawdzianu na odpowiednim poziomie). Po drugie, tę ocenę się prognozuje (a nie, co wymaga podkreślenia, wystawia), ale na jaką ocenę ostatecznie uczeń zostanie sklasyfikowany, to przecież zależy od jego dokonań, a nie od trafności przewidywania nauczyciela. Na koniec warto zauważyć, że § 12 wyżej wymienionego rozporządzenia MEN, stanowiący o ustalaniu przez nauczycieli śródrocznych i rocznych (semestralnych) ocen klasyfikacyjnych, w ogóle nic nie wspomina o jakiejkolwiek roli, jaką miałaby do odegrania w tym zakresie ocena przewidywana, co potwierdza tylko powyżej przedstawione wnioski.

Tomasz Lewicki – prawnik, specjalista z zakresu prawa oświatowego i prawa pracy, pracownik oświaty w samorządzie terytorialnym, nauczyciel przedmiotów prawniczych w

zaocznej szkole policealnej.

Komentarze

Brak komentarzy
Sonda

Czy przypadła Państwu do gustu nowa odsłona "Oświaty i Prawa"?

Stale się rozwijasz i szukasz nowych inspiracji?

Sprawdź ofertę NOE!

To największy w kraju ośrodek rozwijający kluczowe kompetencje nauczycieli


Zobacz
Poznaj naszą ofertę dla nauczycieli
Zobacz