Aktualności

Szkolny strój uczniów

Szkolny strój uczniów

30.01.2009

W roku szkolnym 2007/2008 zgodnie z rozporządzeniem ówczesnego Ministra Edukacji Romana Giertycha w szkołach podstawowych i gimnazjach obowiązywały mundurki.


Zgodnie z rozporządzeniem w szkolnych statutach pojawiły się zapisy zobowiązujące uczniów do noszenia wybranego przez szkołę jednakowego stroju. Jako że rozporządzenie to funkcjonowało tylko przez rok (obecnie szkoła ma dowolność w kwestii obowiązywania mundurków), nie we wszystkich szkołach dopracowano kwestię, jak reagować na permanentny brak mundurka u poszczególnych uczniów. Czy obniżać zachowanie za jego brak, czy nie?


Obecnie, jeśli szkoła zdecydowała, że mundurki funkcjonują, ze strojem szkolnym generalnie większego problemu nie ma. Jednakże nie we wszystkich szkołach to obowiązuje, a co za tym idzie panuje dowolność w doborze stroju przez uczniów, a zwłaszcza uczennice i to w szczególności w gimnazjum.


Odwiedzając szkoły gimnazjalne, można zetknąć się z prawdziwym pokazem mody. Krótkie spódniczki, wysokie obcasy, krótkie bluzeczki, farbowane włosy, kolczyki w uszach, nosie, na wargach. Powstaje pytanie, czy dopuszczać do takiej formy ubioru podczas pobytu w szkole.


Problemem pozostają rodzice, którzy nie wiedzą, że ich dziecko chodzi do szkoły wyzywająco ubrane, wiedzą, ale nie przywiązują do tego wagi, wreszcie akceptują taki strój lub sami uczestniczą w jego doborze. Za pozwoleniem rodziców dziewczęta noszą biżuterię, wielokolorowe ciuchy, fantazyjne wielokolorowe fryzury.



Co w tej sprawie może zrobić szkoła?


Jeśli dyrekcji szkoły zależy, ażeby w szkole obowiązywały stroje w miarę ujednolicone, winno być to zapisane w szkolnych dokumentach, np. w statucie może pojawić się zapis, mówiący, że strój winien być stonowany w barwach granatowo-niebieskich (oczywiście z dużą dozą tolerancji, jeśli chodzi o kolory). Ponadto w wewnątrzszkolnym systemie oceniania, w którym zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 30 kwietnia 2007 roku w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania, promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych (DzU, Nr 83, poz. 562) mogą znaleźć się stosowne zapisy, których respektowanie pozwoli na osiągnięcie wzorowej czy bardzo dobrej oceny z zachowania.



Dokonując oceny z zachowania (śródrocznej i rocznej), uwzględnia się w szczególności (§ 15 ust. 1 powyższego rozporządzenia):


1) wywiązywanie się z obowiązków ucznia,


2) postępowanie zgodne z dobrem społeczności szkolnej,


3) dbałość o honor i tradycje szkoły,


4) dbałość o piękno mowy ojczystej,


5) dbałość o bezpieczeństwo i zdrowie własne oraz innych osób,


6) godne, kulturalne zachowanie się w szkole i poza nią,


7) okazywanie szacunku innym osobom.


Precyzując kryteria poszczególnych ocen z zachowania, można wprowadzić zapisy obligujące uczniów do skromnego stroju (aczkolwiek należy zdawać sobie sprawę z faktu, iż skromny strój dla poszczególnych rodziców może bardzo różnie wyglądać). Nierespektowanie tych zapisów może pociągnąć za sobą konsekwencje obniżenia zachowania. Oczywiście opracowanie takich kryteriów w formie szczegółowej jest tak naprawdę niemożliwe (trudno bowiem dokonywać zapisu, że wolno nosić dwa kolczyki, a nie trzy, czy też, że spódnica ma mieć np. 5 centymetrów poniżej kolan), a więc chodzi tak naprawdę o pewne wyczucie, które powinien mieć nauczyciel, oceniając danego ucznia.



Przykłady zapisów w szkolnych dokumentach:


– zobowiązanie uczniów do noszenia schludnego, estetycznego ubrania,


– kolorystyka stroju stonowana, w barwach granatowo-niebieskich,


– zobowiązanie do nieubierania się w bluzki z głęboko wyciętym dekoltem,


– zobowiązanie do nienoszenia krótkich bluzeczek odkrywających brzuch,


– zobowiązanie do niefarbowania włosów na jaskrawe kolory,


– zobowiązanie do nienoszenia króciutkich mini spódniczek,


– zobowiązanie do niestosowania zbyt ostrego makijażu.


Przy czym, jeśli dyrekcja szkoły chce doprecyzować kwestię szkolnego stroju, musi to zrobić na początku roku szkolnego na pierwszych wywiadówkach. Ponadto uczniowie na lekcjach wychowawczych winni te zasady poznać. Pamiętać należy, że jeśli czegoś dokładnie się nie sprecyzuje, to oznacza to dowolność.



Wojciech Melosik – dyrektor Szkoły Podstawowej nr 62.

Przydatny artykuł?Nie

Komentarze

Brak komentarzy
Sonda

Czy przypadła Państwu do gustu nowa odsłona "Oświaty i Prawa"?

Stale się rozwijasz i szukasz nowych inspiracji?

Sprawdź ofertę NOE!

To największy w kraju ośrodek rozwijający kluczowe kompetencje nauczycieli


Zobacz
Poznaj naszą ofertę dla nauczycieli
Zobacz